Ostatnio z lekkiego wkurzenia brakiem limitowanek Essence w Trójmieście (a chodzę po sklepach aż za dużo i sprawdzam), zakupiłam sobie kilka rzeczy. Jak wiadomo, recenzje będą jak już je przetestuję dość dobrze :).
1. Limitowana paletka Sleek'a Curacao z Caribbean Collection. Ma obłędne kolory :)).
2. Żele do twarzy BEBEAUTY z Biedronki :P.
3. Róż Maybelline Dream Touch blush (nie zdążyłam zrobić zdjęcia przy świetle dziennym ale przy recenzji będzie ;P)
Dodatkowo zaczęłam współpracę z firmą:
i czekam na paczkę z produktami do testów! :)
A przy okazji... dzisiaj znalazłam salę na swoje wesele w przyszłym roku... a więc data 22.09.2012 będzie dla mnie magiczna :)))). Aż się boję zacząć przygotowania... tyle tego jest!
1. Limitowana paletka Sleek'a Curacao z Caribbean Collection. Ma obłędne kolory :)).
2. Żele do twarzy BEBEAUTY z Biedronki :P.
3. Róż Maybelline Dream Touch blush (nie zdążyłam zrobić zdjęcia przy świetle dziennym ale przy recenzji będzie ;P)
Dodatkowo zaczęłam współpracę z firmą:
i czekam na paczkę z produktami do testów! :)
A przy okazji... dzisiaj znalazłam salę na swoje wesele w przyszłym roku... a więc data 22.09.2012 będzie dla mnie magiczna :)))). Aż się boję zacząć przygotowania... tyle tego jest!
Taka szybka notka na dzisiaj bo jestem wykończona po weekendzie. I ogólnie jakiś dzień nie-tego: chmury za oknem, życie w niepewności i tym podobne. Znalazłam 3 osoby, które zwinęły mi zdjęcia a ekspedientka w osiedlowej biedronce patrzyła na mnie jak na jakieś ufo po czym z fochem obsłużyła, rzucając mi na końcu paragon. Czyżby ten makijaż ją tak zszokował? ;)) Ale przed wyjściem do sklepu zmniejszyłam krycie cieni chusteczką.
Do makijażu użyłam leżącej u mnie w kącie palety Beauties Factory 120 kolorów. Irytuje mnie ona dość mocno, ale o tym za jakiś czas w notce poświęconej bezpośrednio owej paletce :).
I żeby nie było, tak prezentował się na twarzy ("sweet focia" jak nic, ale dzisiaj mam taki troszkę ironiczny humor ;)):
Pozdrawiam was i mam nadzieję, że chociaż wam milej minął dzisiejszy dzień :).
Ps. Za 3 dni kończy się rozdanie u mnie - polecam tym, którzy się jeszcze nie zapisali :) - link po lewej.
Do makijażu użyłam leżącej u mnie w kącie palety Beauties Factory 120 kolorów. Irytuje mnie ona dość mocno, ale o tym za jakiś czas w notce poświęconej bezpośrednio owej paletce :).
I żeby nie było, tak prezentował się na twarzy ("sweet focia" jak nic, ale dzisiaj mam taki troszkę ironiczny humor ;)):
Pozdrawiam was i mam nadzieję, że chociaż wam milej minął dzisiejszy dzień :).
Ps. Za 3 dni kończy się rozdanie u mnie - polecam tym, którzy się jeszcze nie zapisali :) - link po lewej.








Monika 'Monique' 
