Producent: ESSENCE
Opis producenta: Pielęgnacja
całuśnych ust w mieście! Delikatna
formuła balsamu nawilża i pielęgnuje usta dzięki olejkowi
rycynowemu. Posiada odświeżający owocowy zapach i gwarantuje
naturalny city look nadajÄ…c ustom subtelny kolor.
Cena: 6,99zł
Zapach: śmietankowo-owocowy
Kolor: Dostępne kolory: 01 fruit crush, 02 purple berries i 03 fruitylicious.
Moje wrażenia:
Balsam do ust Kiss Care Love pochodzi z nowej trend edycji New In Town. Edycja ta na stałe zagości w asortymencie firmy.
Ciężko mi się zdecydować, czy jestem bardziej na tak, czy bardziej na nie. Ale po kolei.
Pomadka bardzo ładnie pachnie, owocowo-śmietankowo, ale zapach nie przekłada się na smak, bowiem jest bezsmakowa.
Nie zostawia konkretnego koloru na usta, raczej uzyskujemy dzięki niej efekt mokrych ust z dużą ilością skrzących drobinek.
Opakowanie jest proste, ale nie przypadło mi do gustu. Zdecydowanie jest to propozycja dla młodszych dziewczyn. Po dwóch tygodniach noszenia w torebce napisy na "wieczku" mocno się zatarły.
Po nałożeniu balsam wyczuwalnie nawilża usta, nie waży się na nich. Mimo wszystko, moje przedelikatne (:P) usta nie lubiły długiego traktowania tą pomadką.
Mimo wszystko polecam, ze względu na fajny efekt, tanią cenę i przyjemny zapach :).
Czy kupię ponownie? Może
Ciężko mi się zdecydować, czy jestem bardziej na tak, czy bardziej na nie. Ale po kolei.
Pomadka bardzo ładnie pachnie, owocowo-śmietankowo, ale zapach nie przekłada się na smak, bowiem jest bezsmakowa.
Nie zostawia konkretnego koloru na usta, raczej uzyskujemy dzięki niej efekt mokrych ust z dużą ilością skrzących drobinek.
Opakowanie jest proste, ale nie przypadło mi do gustu. Zdecydowanie jest to propozycja dla młodszych dziewczyn. Po dwóch tygodniach noszenia w torebce napisy na "wieczku" mocno się zatarły.
Po nałożeniu balsam wyczuwalnie nawilża usta, nie waży się na nich. Mimo wszystko, moje przedelikatne (:P) usta nie lubiły długiego traktowania tą pomadką.
Mimo wszystko polecam, ze względu na fajny efekt, tanią cenę i przyjemny zapach :).
Czy kupię ponownie? Może






Monika 'Monique' 
